W dniu wczorajszym przeczytałem ciekawą analizę przeprowadzoną przez analityków Open Finance. Otóż, podobnie jak miesiąc temu, zajęli się oni sprawdzeniem jaki jest realny zysk obecnie kończących się oraz otwieranych lokat. Realny, to znaczy po uwzględnieniu podatku dochodowego oraz inflacji.
Jak pisałem wcześniej aktualnie wszystkie RORy są rachunkami przynoszącymi straty, gdyż albo nie są wcale oprocentowane, albo minimalnie, co przy obecnym poziomie inflacji powoduje, że, trzymając na nich pieniądze realnie tracimy. Z tego też względu, porównując oprocentowanie lokat, należy cały czas mieć w pamięci, że w styczniu inflacja rok do roku wyniosła 3,6%. W lutym na szczęście spadła do 2,9%, ale wciąż jest to spory kawałek ‘odcinany’ z zakładanych lokat.
Do jakich wniosków doprowadziła wspomniana analiza?
Otóż okazuje się, że realny zysk na 5 tys. PLN złożonych w lutym ubiegłego roku na lokacie oprocentowanej nominalnie 6,6% wyniósł.. 2,38% (Toyota Bank). To najlepszy rezultat z porównanych ofert 31 banków. Ponad 2% realnym zyskiem mogło pochwalić się w sumie sześć banków. Czternaście banków pozwoliło zarobić od 1 do 2%, zaś aż jedenaście lokat przyniosło realnie mniej niż 1%. Najsłabsza okazała się lokata Pekao, która w momencie zakładania oferowała 3,6%.
To część historyczna. A co można powiedzieć o szansach zarobku na obecnie zakładanych rocznych lokatach? Analitycy Getin Banku prognozują dalszy spadek inflacji. W lutym 2011 ma osiągnąć 2,5%. Zatem 5 tys. PLN złożone teraz rocznej lokacie z oprocentowaniem nominalnym 6%, przyniesie realnie 2,30%.
607d65659806fb7c0a739f4e980603ba
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz