"Oferta będzie obejmować akcje istniejące stanowiące około 52% obecnego kapitału spółki, oferowanych do sprzedaży przez Skarb Państwa. Po ofercie udział Skarbu Państwa w kapitale zakładowym spółki zostanie obniżony z 87,5% do około 34%, jeśli wszystkie oferowane akcje zostaną objęte przez inwestorów. (..) Oferta będzie skierowana do inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych w Polsce oraz wybranych zagranicznych inwestorów instytucjonalnych" - to fragmenty komunikatu spółki Tauron Polska Energia, która zadebiutuje na warszawskiej giełdzie pod koniec czerwca.
Struktura oferty dla indywidualnych ma być podobna, jak w przypadku niedawnej sprzedaży PZU. Inwestor indywidualny będzie mógł składać zapis o maksymalnej wartości do 10 tys. zł, a resort skarbu chce, aby ewentualna redukcja zapisów w tej grupie była jak najniższa.
Poinformowano ponadto, że rząd zgodził się także, by z tej puli do 15% akcji Taurona, mogło zostać sprzedano w ramach ewentualnej opcji stabilizacyjnej tej oferty na rzecz UniCredit CAIB Poland SA lub UBS Limited.
Poinformowano ponadto, że rząd zgodził się także, by z tej puli do 15% akcji Taurona, mogło zostać sprzedano w ramach ewentualnej opcji stabilizacyjnej tej oferty na rzecz UniCredit CAIB Poland SA lub UBS Limited.
Zaś minister Grad dodał, że pod koniec przyszłego tygodnia KNF zatwierdzi prospekt emisyjny Tauronu. Na początku czerwca powinna być znana cena maksymalna, a 3-4 czerwca rozpocznie się roadshow spółki.
Zatem są duże szanse na to, że znów kilkaset tysięcy Polaków, zachęconych niedawnym sukcesem IPO PZU, rzuci się do biur maklerskich by zgarnąć swoją część zysków. Oby kampania prezydencka trwała jak najdłużej ;]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz